Już pora wstać, wyruszyć z domu
Przyjaciela spotkać znów.
Miły puchaty, okrągły bo w domu jest.
Kubuś Puchatek, Kubuś
Wśród roju pszczół,
Jak to niedźwiadków ród.
Kubuś, włazi bez trudu,
Ramboli, bamboli
Na dąb łasować miód.
Zabawa stały gość,
a przygód nigdy dość
To jest raz na jakiś czas,
A gdy jesteś sam,
w domu wśród czterech ścian
Gdy coś Ci doskwiera
to masz przyjaciela.
Kubuś Puchatek, Kubuś
Gdziekolwiek byś szedł,
Hej! Pójdę tam i ja.
Kubuś i nie ma cudów
I jutro i dziś,
i ja i mój puchaty miś.